• Wpisów:111
  • Średnio co: 17 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 17:59
  • Licznik odwiedzin:5 534 / 1953 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Hej, tak więc znalazłam troszkę czasu żeby do was napisać.
Dziś mam taki luźniejszy dzień, w końcu sobota, nie prawda?
Obudziłam się o godzinie 9, załączyłam netbooka i pracuję ciężko nad nowym wyglądem bloga, choć jeśli mam być szczera jest to dość obszerne i trudne zadanie ale pogłębiam się w tajniki CSS.
Troszkę już po zmieniałam i jak na razie nie mam co narzekać ale do tego potrzeba w chuj i trochę czasu, a ja niestety tyle nie mam żeby siedzieć przed kompem.. Gdyż dziś jestem umówiona z kolegą na spotkanie a później grillowanie z moją przyjaciółką Angeliką ;D.
Wiecie jest sobota jest melanż. Nie powiem ,że będę piła.. no może coca cole tak, ale nic poza tym, przecież jestem abstynentką.
Po co mam marnować zdrowie i pieniądze ? Tak samo jest z fajkami, stwierdziłam że po mojej najukochańszej kuracji w Rabce-Zdrój, mogę spokojnie odłożyć papierosy gdyż w ogóle mnie do nich nie ciągnie. Świetna wiadomość, nie prawda ?.
Od czasu do czasu można spalić blanta ale to nie koniecznie przyjemna sprawa.
Wracając do tematu o godz. 15 jestem umówiona z moim kolegom, już nie mogę się doczekać.. Wiecie trzeba się zrobić na bóstwo.
Ale to ok 13.. Jeszcze napisze wam kilka wpisów.
Ponieważ strasznie mi się nudzi to po pierwsze a po drugie przecież muszę nadrobić te dni nieobecności na blogu.



Miłosne - Miłość

Miłość to uczucie,
które sprawia nam najwięcej bólu,
przez nie wylewamy tyle łez,
a jednak to za nim tak tęsknimy,
to na nie tak czekamy.
Kochamy je nienawidząc
za nieszczęścia,
które spowodowała.
Miłość - to nie bajka,
ani też piękna ballada,
lecz jest to dramat,
który w swej treści
doniosłe cele posiada.
Miłość jest piękna,
Kiedy wiecznie trwa,
Gdy się kogoś kocha
Tak jak Ciebie ja.
 

 
Mikołajkowo.
Hej dostałam takiego ślicznego misiaczka, trochę taki zgredek z niego ale już go kocham.
Mój przyjaciel nazwał go Franek ale mi się wydaje że to dziewczynka więc będzie Franka ;D
Haha.
No a Wy jak tam po mikołajkach ? ;**

Wesołych mikołajków. Spóźnione życzenia ale ważne że są. ;**
  • awatar Sligina: Ja dostałam hajs, czekoladę z orzechami, maskę do włosów i scrub do ciała.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Teraz zrozumiałam, że nie da się patrzeć na gwiaździste niebo z osobą którą się kocha, bo w górze nie ma nic ciekawego, gdy on trzyma Cię za rękę.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Żyję cicho krwawiąc, krwawię cicho żyjąc. Świat zamknięty, rany otwarte
otwary świat, rany zamknięte.
 

 
Przemknęłam żyletką po bladym nadgarstku. Poczułam błogie mrowienie. Krople krwi zaczęły powolnie spływać wzdłuż jej dłoni.

 

 
Gdyby moje serce Twego nie kochało. To by nic do Ciebie nie napisało,Lecz moje serce tak Twoje miłuje, że ręka pisze co ono dyktuje.
 

 
Z rozmazanym tuszem , czerwonymi oczami , drżącymi wargami krzyczała , że życie jest piękne.
 

 
Może jestem nieznośna, czasem dokuczliwa, ale przecież przy Tobie tak bardzo szczęśliwa.;*
 

 
Kochać można z uśmiechem, kochać można ze łzami, a ja kocham zwyczajnie, marząc o Tobie nocami.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Hej to mój 100 wpis. Dlatego przygotowałam dla was coś specjalnego..
Pewna dziewczyna (lub chłopak) poprosił/a mnie na ask'u bym wypowiedziała się na blogu o moich doczesnych związkach.. więc pomyślałam iż to jest mój setny wpis mogę dodać coś prosto z serca. Jeśli chcecie zadawać mi więcej takich pytań podam wam na końcu wpisu mojego aska którego możecie odwiedzać w każdej wolnej chwili. A teraz przejdźmy do dzisiejszej treści wpisu =)



Me Gusta <3

Jedno jest nie zrozumiałe, nie tylko dla mnie ale także dla innych dziewczyn, nie potrafimy pojąć dlaczego CHŁOPCY/MĘŻCZYŹNI dają nam najpierw znaki że im zależy a później odpuszczają.. a to tylko dlatego że boją się odrzucenia . Dlatego 99,9 % moich związków kończyło się niepowodzeniem, może to dziwnie zabrzmi ale jestem już gotowa by wpuścić miłość do swojego serca, chce być kochana i wiem jak to osiągnąć, ale zależy mi na związku trwałym, by się nie skończył zbyt szybko. Nie chce przekonywać się, że to co robiłam w przeszłości było słuszne, ale było zgodne ze mną.. miałam 2 chłopaków na których naprawdę mi zależało.. niestety miałam także paru do których nic nie czułam i tylko ich głupio zwodziłam, robiłam to ponieważ było mi ich żal zdawałam sobie sprawę, że to jest złe dlatego po kilkudniowych wyrzutach sumienia zrywałam z nimi i zakańczałam znajomość.. Nic nie może wytłumaczyć mojego zachowania lecz robiłam tak ponieważ zostałam zraniona nie tylko przez chłopaka na którym bardzo mi zależało ale także przez najbliższe mi osoby.. osoby od których potrzebowałam wsparcia i miłości a nie odrzucenia.. (nie chciałam by moi byli czuli to co ja poczułam, lecz okazało się iż byłam jeszcze gorszą, pozbawioną serca osobę niż ci którzy sprawili ból mnie..)
Dziś jestem na etapie "otwartego serca" długo zajęło mi zrozumienie iż nie wszyscy ludzie są źli, że są tacy którzy naprawdę mogą mnie kochać i to nie tylko dlatego że później chcą mi wbić "nóż w serce..". Możliwe że to jest dla was niezrozumiałe, ale mimo tych nieprzyjemnych przeżyć w przeszłości oraz
nie wyleczonych do końca ran przypuszczam, że dam radę kochać zawdzięczam to Patrykowi mojemu nowemu "obiektowi westchnień" on daje mi nadzieje na lepszą mnie, na lepsze życie...



Jestem wdzięczna,że mnie odwiedzacie, jesteście wspaniałymi czytaczami, tylko wy wiecie o mnie wszystko. Mam do was zaufanie gdyż przede wszystkim to wy mi pokazaliście iż mogę czuć się kochana i obdarzać najbliższych tym samym uczuciem, nie zdajecie sobie sprawy ile to dla mnie znaczy.. Dziękuję ;*.




Link na ask'a;
http://ask.fm/Blackgirlxd
 

 
Dodam wpisik o mych rozterkach miłosnych.. wiecie ,że ten temat jest bardzo szczególny..ale ten temat będzie dotyczył także osób które przy mnie zostały w ciężkich chwilach.
Byłam w rabce z takim Filipem ode mnie ze szkoły.. poznaliśmy się bliżej i zaprzyjaźniliśmy.. pewnie pomyślicie, że się w nim zakochałam..
Ale niestety muszę was wyprowadzić z tego błędu..
Ja miałam w rabce kogoś miał na imię Michał i chociaż to było 4 miesiące temu chyba dalej coś do niego czuje.. chciałabym żeby był blisko mnie ale on mieszka nad morzem i ani razu do mnie nie napisał od naszego pożegnania..
No więc sobie odpuściłam i można powiedzieć, że nie tylko niego ale także wszystkich innych chłopców.. W żadnym się nie zakochałam.. chociaż poznałam wielu nowych chłopaków.. Co jak sami stwierdzicie u mnie jest dziwne..No ale brakuje mi kogoś bliskiego i tutaj pojawia się Filip
Dołuje mnie, bardzo wkurwia i denerwuje ale mimo to bardzo go lubię.. Tylko, że on prawdopodobnie się we mnie zakochał..co nie zdarza się często, jednak problem polega na tym iż on mi się nie podoba, nie mogłabym się w nim zakochać z kilku prostych przyczyn:
1. On jest rudy.(nie żebym miała coś do rudych, ale jednak nie mogę tak po prostu)
2. Ma dużo pryszczów blisko ust, co jest nie atrakcyjne.
3. Jest bardzo wrażliwy.
4. Zachowuje się jak dzieciak, w sensie, że najpierw mówi że jest z kimś, a za chwile mówi iż jest ze mną (co nie jest prawdą, mimo to wszyscy tak myślą, co w cale mi nie pomaga).
5. JA DALEJ KOCHAM MICHAŁA, i nie jestem gotowa na nowy związek, zwłaszcza, że nie jestem zakochana.
Może jestem egoistką, ale po prostu nie umiem żyć w takiej sytuacji.
Niekiedy czuje się jak IDIOTKA, mam mętlik w głowie, wiem tylko jedno, nie mam ochoty znów przechodzić tego samego co z Tomkiem.. Mimo iż na Tomku jeszcze do niedawna bardzo mi zależało, ale przecież z nim była inna sytuacja, lecz nie raz wspominałam jaka głupia byłam i bardzo żałuje że tak się to wszystko potoczyło.. Mogłam z nim być szczęśliwa.. Pewnie nie znacie mojej przygody z Tomkiem ponieważ to skończyło się szybciej niż na dobre zaczęło.. było to w 1 gimnazjum na początku roku 2013.
Teraz to jest tylko moja przeszłość, kolejny małostkowy błąd który popełniłam..
Dzięki tym błędom nauczyłam się żyć dziś tak jak żyje..
Zmieniłam się na bardziej oschłą wersje, ale nie narzekam ponieważ w końcu mogę zobaczyć co tak naprawdę w moim życiu było nie tak i nie mówię teraz o błędach popełnionych przez moich przyjaciół, byłych chłopaków czy też rodzinę.
Obarczałam wszystkich za swoje winny, próbowałam zrzucić to ciężkie brzmienie na kogoś innego ponieważ sama bałam się przyznać, że robię coś nie tak.
Uświadomiłam sobie, że była ze mnie niezła suka.. ale także dziewczyna która tak bardzo chciała ukryć swoje prawdziwe oblicze iż sama uwierzyłam, że jestem kimś innym, kimś złym i bezuczuciowym, kimś kto mógł zrobić wszytko i nikt nie miał możliwości mnie powstrzymać.
Sądziłam że to jest tylko moje życie, tylko mój smutek, tylko moja spraw.
W jednym miałam racje, takie postępowanie odbiło się tylko i wyłącznie na mnie. Teraz jestem uważana za
-mało sympatyczną
-wredną
-wulgarną
-dziwke
Dziewczyne z gimnazjum w psarach.
I tak się też czuje.. Chciałabym się zmienić i staram się to zrobić, ale jest mi trudno, przez to iż uważałam że wszystko mi wolno i że nikt mi nie podskoczy teraz mam problem z nawiązaniem kontaktów i rzeczywiście zdaje sobie sprawę co zrobić by to zmienić, ale boje się... mogę zostać wyśmiana lub zjechana i poniżana tak jak kiedyś.. Ale mam nadzieje, że wy jako moi czytacze uwierzycie we mnie i dacie nadzieje na nowy lepszy etap w mym życiu, dacie mi wsparcie którego tak bardzo potrzebuje oraz miłość którą darze was wszystkich. Dziękuję wam, że chociaż wy zostaliście przy mnie w tych trudnych chwilach i nie opuściliście mnie gdy czułam się najbardziej samotna. To dla was. *,*

Do ciebie krzyczę dziś przyjacielu,
z którym dzieliłem się piętką chleba,
popatrz zostało nas tak niewielu,
tak wielu nałóg zdążył pogrzebać.

W ruinach życia które z mozołem,
rozbijaliśmy siłą butelki,
do tych co żyją wciąż jeszcze, wołam
zbudźcie się proszę z pijackiej drzemki.

Mnie się udało i wam się uda,
z mroków nałogu wyjść jednak z tarczą,
by odbudowę zacząć na gruzach,
dopóki życie, dopóty warto.

Będę tu wracał jak długo zdołam,
choć dziś mi echo odpowie z ciszy,
jutro znów przyjdę i będę wołał,
bo wierzę że mnie w końcu usłyszysz.

  • awatar Blackuśś: @Fuck youu . †: Na pewno zajrzę i poczytam, dzięki ;>
  • awatar Blackuśś: @drunk with love - looking for someone ♥: Bardzo ci dziękuję, że we mnie wierzysz i za te miłe słowa także ;*
  • awatar love is in the air.: Świetne :) zapraszam do siebie , może Ci się spodoba
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Siemka..
Jak wam mijają jesienne wieczorki ?
Bożee... Strasznie mi zimno, niech mnie ktoś przytuli ;C


JUŻ TYLKO SIĘ ZNAMY

To może przypadek
Że znów się widzimy
Patrzymy na siebie
W spokojnej udręce
Wspomnienia spłowiały
Przez lata i zimy
Dziś tylko się znamy
Nic więcej...

Uśmiechasz się dziwnie
Inaczej niż wtedy
Gdy było do siebie
Nam bliżej niż blisko
To było niedawno
A mówi się kiedyś
Dziś tylko się znamy
To wszystko...

Dzielimy złą ciszę
Obcymi słowami
Ty serce masz chłodne
I chłodne masz ręce
Za chwilę pójdziemy
Innymi drogami
Bo tylko się znamy
Nic więcej...
  • awatar Blackuśś: @gość: Sorry po pierwsze zdjęcie jest na necie i każdy je może sobie znaleźć a po drugie ja od nikogo nie kopiuje, więc mi nie zarzuca takich rzeczy gościu ! ;C
  • awatar Gość: czemu zgapiłaś zdjęcie? LOL.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Zabrałeś mi serce, marzenia i miłość.

Skradłeś spojrzenie, uśmiech i ich ilość.

Przy Tobie czuję, że płynę na wodzie,

latam po niebie, już nawet nie chodzę.

Nie boję się walczyć, nie mam tremy by iść.

To wszystko dzięki Tobie, bo nauczyłeś mnie żyć.*,*